/blog

Inwentaryzacja zabytków ruchomych podczas nadzoru archeologicznego — ceramika, butelka szklana i obiekty metalowe zabezpieczone w terenie

Nadzór archeologiczny w Gdańsku — pełny przewodnik dla inwestora (2026)

Realizacja inwestycji w Gdańsku często wymaga nadzoru archeologicznego — procedury, która budzi obawy o harmonogram i koszty. Ten przewodnik wyjaśnia, kiedy nadzór jest obowiązkowy, jak przebiega procedura, ile trwa i ile kosztuje, oraz co zrobić, gdy archeolog znajdzie zabytek. Jako CRA Baltica — zespół z 28-letnim łącznym doświadczeniem w archeologii pomorskiej i unikalną specjalizacją w archeologii podwodnej — przeprowadzamy inwestorów przez cały proces, minimalizując ryzyko i utrzymując płynność realizacji.

czytaj wpis //
Inżynierowie i archeolodzy omawiający na placu budowy plan sytuacyjny i koszt badań archeologicznych dla nowej inwestycji.

Badania archeologiczne i nadzór: koszt badań archeologicznych

To jedno z najczęstszych pytań inwestorów planujących budowę. Koszt badań archeologicznych nie jest stałą wartością – zależy od rodzaju prac, decyzji konserwatora oraz charakteru inwestycji.

Brak wiedzy na tym etapie często prowadzi do błędnych założeń budżetowych i ryzyka opóźnień. W rzeczywistości jednak badania archeologiczne można zaplanować i kontrolować – pod warunkiem odpowiedniego przygotowania.

czytaj wpis //
Zdjęcie z drona przedstawiające teren inwestycji przy ul. Wałowej w Gdańsku. Widoczne wykopy i odsłonięte relikty dawnej zabudowy przemysłowej objęte nadzorem archeologicznym.

Wraki XIII wieku z Wałowej 35 – wyniki badań inwestycji w Gdańsku

Gdańsk to miasto, w którym historia i nowoczesność spotykają się na każdym kroku. Każda nowa inwestycja planowana w obrębie historycznego centrum to nie tylko wyzwanie logistyczne, ale przede wszystkim szansa na odkrycie bezcennych śladów przeszłości. Jako firma, dla której archeologia to pasja i profesjonalizm, z dumą prezentujemy wyniki prac prowadzonych przy ul. Wałowej 35. To właśnie tam przeprowadzone badania archeologiczne rzuciły nowe światło na średniowieczne szkutnictwo oraz XIX-wieczną architekturę militarną miasta.

czytaj wpis //
Archeologia i dokumentacja: dwa dociążone ołowiem kościane pionki do gry kooten na tle profesjonalnej palety wzorcowej barw.

Kooten – niewinna zabawa czy miejska plaga? Historia gry, która doprowadzała władze do rozpaczy

Wyobraź sobie scenę: archeolog klęczy nad wykopem, w dłoni trzyma kość. Na pierwszy rzut oka wygląda jak zwykły odpad kuchenny, resztka obiadu sprzed kilkuset lat. Ale chwila – coś tu nie gra. Ta kość ma wywiercony otwór wypełniony ołowiem, a na powierzchni widać starannie wyryte inicjały. To nie resztka z garnka. To koot, pionek do jednej z najpopularniejszych zabaw w dawnych Niderlandach. I za tym niepozornym przedmiotem kryje się historia fascynująca – opowieść o dzieciństwie, rywalizacji, miejskim wandalizmie i próbach utrzymania porządku w gwarnych uliczkach średniowiecznych miast.

czytaj wpis //