Prace prowadzono od marca 2023 do marca 2024 roku w obrębie stanowiska Gdańsk 256 (AZP 11-44/6), w ramach inwestycji mieszkaniowej realizowanej przez Vantage Development S.A. Badaniami kierował Patryk Muntowski. Poniżej przedstawiamy kontekst miejsca, przebieg badań ratowniczych oraz najważniejsze wyniki opracowania.

Gdzie odkryto wrak – historia badanego obszaru
Miejsce odkrycia ma długą i złożoną historię wodną, którą do dziś przypominają nazwy ulic. W średniowieczu w linii dzisiejszej ulicy Wałowej płynęła jedna z odnóg Wisły – Wisła Gdańska, a okoliczne tereny zajmowały bagna, cieki i rozlewiska. Po przejęciu grodu przez Krzyżaków w 1308 roku i rozpoczęciu budowy zamku konwentualnego około 1338 roku w okolicy wykopano sieć kanałów, w tym kanał Wiadrowników, który uchodził do Wisły poniżej Polskiego Haka.
Od około 1571 roku Gdańsk otaczano nowoczesnym systemem umocnień bastionowych; do 1638 roku miasto opasał ciągły pas fortyfikacji. W bezpośrednim sąsiedztwie stanowiska wzniesiono – prawdopodobnie w latach 1626-1627 – bastiony Ryś i Motława (zwany później bastionem Wiadrowników) wraz z fosą. Przedpola wałów nie były trwale zabudowane: dominowały łąki, a pobliskie nabrzeża służyły działalności przeładunkowej i szkutniczej. Pamięć po tej aktywności utrwaliła zwyczajowa nazwa terenu – łąki mistrzów stępkarskich – od której pochodzi dzisiejsza ulica Stępkarska.
Po decyzji o demilitaryzacji północnych obwałowań z 1888 roku teren zniwelowano, a na początku XX wieku przeznaczono pod gazownię miejską, działającą do 1994 roku. Badany obszar leży w całości w obrębie dawnej fosy opływającej bastiony Ryś i Motława. O wcześniejszym etapie prac w tej części miasta pisaliśmy w artykule o badaniach archeologicznych przy ul. Wałowej 35.


Przebieg badań ratowniczych
Inwestycję rozpoczęto pod nadzorem archeologicznym. Po odsłonięciu wraku obszar o powierzchni około 330 m² objęto badaniami ratowniczymi. Mechanicznie usunięto nadkłady piasku pochodzące ze zniwelowanych umocnień bastionowych, a poniżej – wokół wraku – zarejestrowano gliniaste namuły z domieszką organiki i muszli mięczaków słodkowodnych, charakterystyczne dla dna cieku o niewielkim nurcie.
Bezpośrednio na dnie jednostki zalegała cienka warstwa miału ceglanego z okruchami zaprawy wapiennej i fragmentami cegieł datowanych na późne średniowiecze. Wśród zabytków ruchomych znaleziono ołowiany ciężarek wędkarski w formie krążka o średnicy 2,5 cm oraz przydenny fragment naczynia pokrytego od wewnątrz ciemnobrązowym szkliwem ołowiowym – wyrobu charakterystycznego dla wytwórczości gdańskiej XVI wieku.
Wrak zalegał na osi wschód-zachód, na głębokości od około -2,66 do -2,45 m n.p.m.; najgłębiej położone elementy dna sięgały -3,20 m n.p.m. Ze względów bezpieczeństwa najgłębiej zanurzonej części kadłuba nie odsłaniano. Zarejestrowana długość wraku wynosiła około 12,5 m, a szerokość 4,2-4,4 m. Zachowało się dno oraz część jednej burty.

Jak zbudowano jednostkę – konstrukcja kadłuba
Odkryty wrak to pozostałość płaskodennego, bezstępkowego pojazdu rzecznego. Dno wykonano z ośmiu pasów poszycia łączonych na styk, złożonych z pojedynczych klepek o długości ponad 12 metrów. Wzdłużne szwy uszczelniono od spodu skrętami sierści zwierzęcej. Zachowana burta składa się z czterech pasów poszycia ułożonych na zakładkę i połączonych żelaznymi nitami – rozwiązaniem typowym dla większych jednostek transportowych.
Do dna przymocowano dwadzieścia dennikow (poprzecznych elementów usztywniających), mocowanych ręcznie struganymi kołkami i wyposażonych w wyżłobione przepusty ściekowe. Co trzeci dennik łączono z wręgami z naturalnych krzywulców o kącie około 120 stopni, przedłużającymi konstrukcję na wysokość burty. Układ elementów wskazuje na tępe zakończenie kadłuba. W konstrukcji odnotowano także elementy naprawcze – deseczki doszczelniające szwy dna.
W osi wzdłużnej jednostki zachowały się ślady gniazda do osadzenia pionowego elementu, podpartego zastrzałami. Analogiczne rozwiązania w średniowiecznych jednostkach z Elbląga i Kobylej Kępy interpretowane są jako mocowanie niewielkiego masztu holowniczego, służącego do ciągnięcia łodzi liną pod prąd. Z użytkowaniem jednostki wiązał się również drewniany drąg, zinterpretowany jako laska pychowa lub drygawka.




Prom czy galar? Typ i funkcja łodzi
Żeglugę rzeczną spławianą do Gdańska cechowała duża różnorodność typów jednostek – od komięg i galarów po szkuty, dubasy i łyżwy. Wszystkie, ze względu na płytkość rzek, miały płaskie dno; różniły się sposobem łączenia poszycia i ukształtowaniem zakończeń. Na podstawie cech konstrukcyjnych i kontekstu odkrycia wrak ze Stępkarskiej uznano za jednostkę o tępych zakończeniach – w typie promu lub galara.

Promy służyły do przewozu ludzi, zwierząt i towarów między brzegami; nie miały napędu żaglowego – poruszano je wiosłami pychowymi, a pod prąd ciągnięto na linach holowniczych. Galary to płaskodenne statki bezpokładowe, od XVI wieku wykorzystywane do jednorazowego spławu towarów „z wodą” do Gdańska, często prowadzone jako jednostki pomocnicze (lichtugi) do rozładunku większych statków. W portach wyładunku galary bywały sprzedawane i wykorzystywane ponownie jako jednostki pomocnicze lub surowiec budowlany.
Warstwa miału ceglanego i ułamki cegieł z dna wskazują, że w końcowej fazie użytkowania łódź pełniła lokalną funkcję transportową – prawdopodobnie przewoziła materiały budowlane pochodzące z rozbiórki pozostałości zamku krzyżackiego.
Datowanie i pochodzenie drewna
Wiek i proweniencję jednostki ustalono na podstawie badań dendrochronologicznych. Analizie poddano 13 próbek drewna z poszycia dna, burty i elementów usztywnienia. Wyniki pozwalają datować kadłub na początek XVII wieku – jednostka pływała zatem po drogach wodnych istniejących jeszcze przed budową nowożytnych fos i obwałowań. Przełamanie wraku nastąpiło wskutek naporu mas ziemnych usypanych podczas budowy umocnień bastionowych około 1626-1627 roku.
Spośród przebadanych próbek dwanaście reprezentowało drewno dębowe, a jedna sosnowe. Surowiec pochodził głównie z lasów okolic Oliwy, a część budulca – z Małopolski, Śląska oraz dorzecza górnego Bugu lub Sanu i terenów dzisiejszej Białorusi i północno-zachodniej Ukrainy. Tak zróżnicowane pochodzenie drewna oraz utylitarne rozwiązania konstrukcyjne sugerują, że jednostkę zbudowano poza gdańskimi warsztatami szkutniczymi, być może z drewna pozyskanego z rozbiórki statków spławianych do Gdańska.

Co dalej z wrakiem
Po zakończeniu prac badawczych i dokumentacyjnych podjęto decyzję o wydobyciu wraku i przekazaniu jego części do Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku w celu konserwacji, dalszych badań i ekspozycji. Z elementów przeznaczonych do utylizacji pobrano próby do analiz specjalistycznych, a fragment poszycia burty zabezpieczono z zamiarem wyeksponowania w powstającym na tym terenie kompleksie. Pozwoli to wpisać historię dawnej żeglugi rzecznej w przestrzeń, w której odkryto jednostkę.
Wraki nowożytnych płaskodennych jednostek bezstępkowych nie należą do częstych znalezisk w Gdańsku – pozostałości żeglugi rzecznej reprezentują m.in. wrak odkryty przy Zielonej Bramie oraz szkuty, dubas i bordyna z XVII-XVIII wieku z Martwej Wisły. Wrak ze Stępkarskiej uzupełnia tę bazę i poszerza wiedzę o konstrukcji ówczesnych jednostek rzecznych.
Badania archeologiczne CRA Baltica
Odkrycie i opracowanie wraku ze Stępkarskiej to przykład badań ratowniczych prowadzonych w trakcie inwestycji budowlanej, w których precyzyjna dokumentacja decyduje o wartości naukowej znaleziska. CRA Baltica łączy badania lądowe z morskimi i podwodnymi oraz wykorzystuje nowoczesne metody dokumentacji – GIS, skaning laserowy i fotogrametrię 3D. Dzięki temu prace archeologiczne dają się wpisać w harmonogram inwestycji, ograniczając ryzyko po stronie inwestora.
Jeśli planujesz inwestycję na terenie objętym ochroną konserwatorską, sprawdź nasz przewodnik o nadzorze archeologicznym w Gdańsku oraz zakres badań archeologicznych w Gdańsku i na Pomorzu.
Opracowanie naukowe: M.K. Kocińska, D. Jeniec, M. Warmbier, P. Muntowski, P. Gomulski (CRA Baltica Sp. z o.o.) oraz A. Rembisz-Lubiejewska i J. Zaremba-Penk (Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku), 2024.
Najczęściej zadawane pytania
Co odkryto podczas badań przy ul. Stępkarskiej w Gdańsku?
Odkryto wrak płaskodennej, bezstępkowej łodzi rzecznej – jednostki w typie promu lub galara – o zachowanej długości około 12,5 m i szerokości 4,2-4,4 m. Zachowało się dno oraz część jednej burty.
Z jakiego okresu pochodzi wrak ze Stępkarskiej?
Badania dendrochronologiczne datują kadłub na początek XVII wieku. Łódź użytkowano jeszcze przed budową nowożytnych fos i obwałowań, a uległa zniszczeniu wskutek prac fortyfikacyjnych około 1626-1627 roku.
Czym różni się prom od galara?
To jednostki bardzo zbliżone kształtem i konstrukcją – obie płaskodenne, bez napędu żaglowego. Prom służył głównie do przewozu między brzegami i lokalnego transportu, a galar – do jednorazowego spławu towarów z prądem rzeki do portu. Pod prąd obie ciągnięto na linach holowniczych.
Skąd nazwa ulicy Stępkarska?
Nazwa nawiązuje do zwyczajowego określenia tego terenu – łąki mistrzów stępkarskich – związanego z dawną działalnością szkutniczą i przeładunkową przy nabrzeżach Motławy i kanałów. Stępka to wzdłużny element konstrukcyjny dna statku.
Co stanie się z wrakiem?
Część kadłuba przekazano do Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku w celu konserwacji, dalszych badań i ekspozycji. Fragment poszycia burty planuje się wyeksponować w kompleksie powstającym na terenie badań.
Kto prowadził badania?
Badania archeologiczne przeprowadził zespół CRA Baltica Sp. z o.o. pod kierunkiem Patryka Muntowskiego, we współpracy z Narodowym Muzeum Morskim w Gdańsku, w związku z inwestycją realizowaną przez Vantage Development S.A.
Zobacz też: prowadzimy badania archeologiczne w Gdańsku i województwie pomorskim, a przykładem nadzoru przy zabytku jest Ratusz Staromiejski w Malborku.

